Wraz z żoną pewnego lata zdecydowaliśmy się na wczasy w Bułgarii. Nie w smak był nam własny dojazd, dlatego zdecydowaliśmy się na kupno biletów autokarowych i dojechanie do Bułgarii w ten sposób. Niestety, nie wspominam tego zbyt miło. Podróż, co oczywiste, trwała długo – i nikogo nie możemy za to winić. Nikogo, poza sobą, bo wcześniej właściwie o tym nie pomyśleliśmy. Osłupieliśmy, gdy inni pasażerowie wyciągali poduszki, a do autokaru wchodzili w wygodnych dresach. Po kilku godzinach jazdy zazdrościliśmy im jednak tego wszystkiego. Jeansy i koszula nie są strojem zbyt wygodnym, gdy w grę wchodzi spanie na autobusowym fotelu. Po pewnym czasie z utęsknieniem patrzyłem raz to na zegarek, raz to na bilety autokarowe, na których wydrukowana była godzina przyjazdu. W końcu jednak dojechaliśmy. Beztroskie wakacje psuła nam jednak świadomość, że już za kilka dni czeka nas kolejna, tak męcząca podróż. To jednak również nasza wina – wyjechaliśmy tylko na 7 dni. Dziś, gdy wiem, że podróż jest tak męcząca, byłby to dla mnie zbyt krótki okres na wypoczynek. Ostatecznie wczasy wspominamy dobrze, jednak podróż z pewnością nie była ich udanym rozdziałem. Za rok, zamiast kupować bilety autokarowe, będziemy szukać ofert tanich linii lotniczych.